W nocy myślałam o tym, że powinno się być nieustannie uważnym na Boga, na Jego łaskę, aby w każdej chwili móc usłyszeć to, czego od nas wymaga i być temu wiernym. Wszystko zależy od tej wierności. Hodie si vocem… – Dziś, jeśli głos… [Ps 94,8]. Kiedy łaska zapuka do naszych serc, trzeba jej słuchać i podążać za tym, o czym nam mówi. O, gdyby znano nieszczęście duszy zatwardziałej, która wzgardziła tym godnym uwielbienia głosem! Jeremiasz odmalował jej portret w Księdze Lamentacji.
14 lutego
Proście Najświętszą Dziewicę o ducha łagodności. Nie mówcie nic, czego byście wcześniej dobrze nie przemyślały. Bądźcie wobec siebie nawzajem bardzo wyrozumiałe. Nie będzie to trudne, jeśli rozważycie, co powiedział Pan Jezus: Przyszedłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Ojca [por. J 6,38]. Nasz Ojciec św. Benedykt dobrze zrozumiał i zgłębił te słowa, pisząc w swej Regule, że nie powinniśmy iść za własną wolą, ale wypełniać wolę Tego, który nas posłał.
13 lutego
Nie oczekuję, że za przykładem św. Benedykta rzucicie się w ciernie, gdy atakuje i dręczy was pokusa. Zachęcam was natomiast, abyście najpierw, tak jak on, uciekły się do modlitwy, a następnie rzuciły się w ramiona Boga, aby w nich cierpliwie przecierpieć kłujące kolce i ciernie pokusy, tak długo, aż Mu się spodoba was z nich wyswobodzić.
12 lutego
Żertwa powinna trwać w nieustannej relacji do Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Powinna żyć jedynie Jego życiem, Jego duchem, Jego miłością i wszystkimi Jego cnotami. Nasz chwalebny Ojciec był nimi napełniony, gdyż miłość strawiła go u stóp ołtarza. Proście go o ducha Instytutu, gdyż posiadał go w sposób doskonały. Módlmy się, aby udzielił go nam przez zasługi swej drogocennej śmierci.
11 lutego
W początkach istnienia Zakonu, Laus perennis [nieustannie rozbrzmiewająca chwała Boga] była praktykowana w sposób zewnętrzny [mnisi bez przerwy, zmieniając się kolejno, recytowali w kościele psalmy i hymny liturgii godzin] i dobrze by było, gdyby jeszcze trwała. My jednak utrzymujemy ją wewnętrznie, zmieniając się jedna po drugiej – dniem i nocą – na adoracji. Wywiązujmy się zatem jak najlepiej z zadania, jakim obdarzyło nas serce naszego błogosławionego Ojca.
10 lutego – Św. Scholastyki
Św. Scholastyka była gołąbką czystą i niewinną, która nieustannie trwała w godnej uwielbienia arce – Jezusie Chrystusie. Spoczywała w szczelinach skały i nigdy ich nie opuszczała. My, które mamy zaszczyt być jej córkami, powinnyśmy żyć tym samym duchem milczenia, modlitwy, wyniszczenia, samotności, życiem nieznanym i ukrytym.
