Nie możecie lepiej uczcić naszego błogosławionego Ojca niż przez praktykę jego świętej Reguły. Nie wystarczy jednak mieć ją kieszonce, nosić na swym sercu – trzeba zaczerpnąć jej ducha. Jej podstawą jest Ewangelia i Pismo Święte. Czy może być coś świętszego? To są słowa Jezusa Chrystusa. Święty Benedykt jest znany w całym Kościele jako największy prawodawca i patriarcha. Jak bardzo jesteście zobowiązane wobec Boga, który uczynił was córkami tak czcigodnego Ojca!
8 lutego
Podziwiajcie odwagę świętego Benedykta, ale nie tylko dlatego, że wyrzeka się korzyści i zaszczytów. Spójrzcie jeszcze jak zapomina o sobie samym, jak wydaje sobie wojnę przez czuwania, posty, surowości, które praktykuje w tej przerażającej samotności, i to w tak młodym wieku. Jedynie Bóg był ich świadkiem. O, gdybyśmy mogły przedostać się do zakamarków tej skały, aby zobaczyć, czym się zajmuje na swojej głębokiej pustyni, z pewnością wyszłybyśmy pełne podziwu.
7 lutego
Ujrzałam, że nasz chwalebny Ojciec święty Benedykt był żywym obrazem i uosobieniem świętości Jezusa Chrystusa, że posiadał pełnię ducha Jezusa Chrystusa – ducha wszystkich sprawiedliwych. Benedyktynka powinna czerpać ze św. Benedykta pełnię łaski, ponieważ on otrzymał ją po to, by przekazać swoim dzieciom. Oby wszystkie doszły do doskonałości wspomagane szczególnie przez tego wielkiego świętego, który współdziałał z Duchem Świętym przy osiąganiu świętości przez wszystkich świętych swego Zakonu.
6 lutego
Żadne stworzenie nie powinno wchodzić do pięknego ogrodu wnętrza duszy, wszystko w nim powinno być okryte głęboką ciszą. Bóg sam powinien wypełniać całą jej pojemność. Jedynie On powinien być tam widziany, jedynie Jego boskie słowo powinno być tam słyszane. Dusza powinna napełnić się tam Bogiem, spożywając w Komunii Świętej ów owoc życia. Kluczem, który otwiera nam raj rozkoszy jest wiara, a robienie użytku z wiary tam nas wprowadza. Trzeba więc żyć wiarą.
5 lutego
Trzeba nam utwierdzić się w czystej wierze w Boga obecnego w nas. Boga, który nie tylko podtrzymuje nasz byt, ale który działa i współtworzy to wszystko, co robimy. Nie potrzeba wcale wyobraźni, aby w Niego wierzyć, całkiem prosta wiara wystarczy, byle była trwała. Jeśli słabnie, należy łagodnie ją budzić, tak długo aż powstanie nawyk, a dusza będzie widziała siebie bardziej w Bogu niż w sobie samej.
4 lutego
Powinnyśmy być w najwyższym stopniu zdziwione widokiem zuchwałości, z jaką wchodzi się do kościołów i z jaką my same wchodzimy do chóru. A są to miejsca uświęcone rzeczywistą obecnością Boga. O, gdybyśmy mogły zobaczyć postawę aniołów i świętych wobec godnego uwielbienia Sakramentu, nie byłybyśmy tak śmiałe, aby wchodzić tam bez lęku, szacunku i zadziwienia. Tu brakuje nam wiary.
