„Och! Jakież szczęście dla duszy, która bardzo pragnąc Jezusa Chrystusa posiadła Go wreszcie i doświadcza skutków Jego obecności; nie dzięki zmysłom, ale dzięki wierze, która podnosi ją ponad ją samą, ponad stworzenia i wszystko to, co ludzkie! Jakże jest szczęśliwa umiejąc zadowolić się Bogiem, adorując Go w swym wnętrzu przez tajemnicze przyzwolenie na Jego działanie.”
6 grudnia
„Wzrastają pragnienia Najświętszej Dziewicy, a są one tożsame ze świętymi pragnieniami Jezusa. Będąc poruszaną i ożywianą przez Jego Boskiego Ducha, wraz ze swym Synem rozpala się Ona gorącym pragnieniem uświęcenia wszystkich ludzi. I choć jest otoczona chwałą w Niebie nie ustaje w gorliwości o ich doskonałość, wykorzystując swoje możliwości, aby narodził się On wewnętrznie w każdym sercu, tak jak narodził się raz, w doczesności, w stajni betlejemskiej.”
5 grudnia
„Niech ożywia was szacunek i miłość dla Jezusa Chrystusa. Misterium Jego narodzenia powinno was do tego łatwo prowadzić. Widzimy w nim, że Jezus oddaje nam siebie samego, i że zstępuje z nieba na ziemię po to, by złożyć się za nas w ofierze. Czyż można zobaczyć większy dowód Jego miłości? Och, moje Siostry, odwzajemnijmy ją okazując Mu naszą miłość przez nową wierność wymaganiom, jakie stawia On przed nami w naszym powołaniu żertwy.”
4 grudnia
„Uważam, że aby dobrze przeżyć okres Adwentu, dusza powinna trwać w zależności od praw woli Bożej, poddając się jej prowadzeniu pełnemu miłości, choć na pozór krzyżującemu, nie rozczulając się nad sobą. W ten sposób uczci niewolę, czyniącą Boskie Słowo zależnym i poddanym Najświętszej Dziewicy, swej Matce.”
3 grudnia
„Uważam, że aby dobrze przeżyć okres Adwentu, należy czynić trzy rzeczy: Po pierwsze, zachowywać głębokie milczenie wewnętrzne i zewnętrzne, aby uczcić milczenie Boskiego Słowa w łonie Jego Najświętszej Matki. Następnie, strzec samotności i oddalenia od wszelkiego rodzaju stworzeń przez cześć dla samotności Boga-Słowa we wnętrzu Jego Najświętszej Matki.”
2 grudnia
„Prośmy Najświętszą Dziewicę, Matkę Bożą, aby nauczyła nas tego, co jest konieczne dla przygotowania się do narodzin Jezusa w naszych duszach. Ona jest tak dobra, że pouczy nas o tym. Nosząc Go w swym dziewiczym łonie posiadała Go w pełni, a On znajdował niezwykłe upodobanie w czystości Jej serca. Jednak pragnie Ona nam Go dać, nie chcąc sama tylko radować się tak wielkim dobrem.”
