„Zwróćcie uwagę, że nasz Pan jeszcze w łonie swej świętej Matki daje Jej natchnienie, by opuściła swój dom w Nazarecie, chociaż był święty i już uświęcony wzniosłym misterium Jego Wcielenia. Jezus objawia swoje pragnienie narodzenia się i życia w ubóstwie. W tym celu opuszcza swoją ziemię, krewnych, udogodnienia i udaje się do ziemi obcej, aby wycierpieć to wszystko, co zniósł w ubogiej stajni betlejemskiej.”
16 grudnia
„Powiecie mi, że przyjmujecie Pana Jezusa w całym Jego majestacie i wielkości tak, jak w dniu Bożego Narodzenia. Jaka jest różnica między jedną Komunią a drugą? Przyznaję, że On jest zawsze ten sam, jednak jest jeszcze łaska związana z tajemnicą danego okresu [roku liturgicznego] przedstawianego nam przez świętą Matkę Kościół. Im bardziej dusza jest przygotowana, tym pełniej uczestniczy w łasce danej tajemnicy. Proście Dzieciątko Jezus o tę część, którą dla was przygotowało.”
15 grudnia
„Kontemplujcie i adorujcie Jezusa, który zachowuje cudowne milczenie w łonie swej Najświętszej Matki. Trwa tam w samotności, w świętej samotności. Było to miejsce naprawdę niegodne Jego wielkości, lecz bardzo miłe Jego miłości, która w dziewiczym łonie Maryi znajdowała swą rozkosz. To było niebo zupełnie przejrzyste, bez chmur czy ciemności, które w pełni przyjmowało promienie Boskiego Słońca. Jezus działał w Niej bez przeszkód.”
13 grudnia- III Niedziela Adwentu
„Powinnyśmy wyczekiwać nadejścia Królestwa Bożego z taką samą żarliwością, z jaką Patriarchowie pragnęli narodzin Jezusa. On jest Królestwem swego Ojca, chociaż ukazuje się nam jako dziecko, uniżony, ubogi, słaby. Przyzywajmy zatem nieustannie Jego Królestwa i często powtarzajmy: Przyjdź królestwo Twoje.”
12 grudnia
„Pragnęłabym bardzo, abyśmy mocno przylgnęły do kierownictwa Najświętszej Matki Bożej. Ponieważ to Ona wydała Jezusa na świat, Ona też powinna zrodzić Go w naszych sercach. Trzeba Ją o to nieustannie prosić.”
11 grudnia
„Czystość umożliwi nam uczestnictwo w łasce misterium Wcielenia. Dzięki niej na nic nie będziemy patrzeć po ludzku, wszystkie uczynki będziemy spełniać już nie dla stworzeń czy dla siebie, ale jedynie dla Boga. To miłość własna przywiązuje nas do stworzeń. Jeżeli jest w nas jakieś dobro, oglądajmy je tylko w Bogu, który w je w nas złożył.”
