Jesteśmy członkami naszego Pana, należymy do Jego Najświętszej Matki oraz do wszystkich świętych. Powinnyśmy komunikować ożywione ich duchem, tak jakby oni żyli w nas i mieli większe prawo niż my do posługiwania się nami. Powinnyśmy, jako grzesznice, uważać, że nie mamy w ogóle prawa do nas samych, wszystko bowiem czym jesteśmy jest własnością Jezusa i tych, którzy do Niego należą.
1 września
Opowiem wam coś: Był kiedyś bardzo smutny zakonnik. Objawiła mu się Najświętsza Matka Boża i zapytała o przyczynę jego smutku. Nie wiem, co odpowiedział, wiem tylko, że jego smutek był tak głęboki, że nie mógł się od niego uwolnić. Matka Boża nauczyła go krótkiej piosenki i powiedziała, że ilekroć będzie ją śpiewał smutek ustąpi. Spójrzcie na dobroć tej boskiej Matki! Odszukała tego biednego zakonnika, którego strapienie prawdopodobnie przyprawiłoby o zgubę, gdyby go od niego nie wyzwoliła.
31 sierpnia
Kiedy zdarzy się, że twoja czynność wyprzedzi intencję, wystarczy, że obudziwszy się ze swego naturalnego zaśpieszenia wzniesiesz swą myśl ku Bogu i w milczeniu, z głębi swej woli, wyrzekniesz się naturalnych skaz swego ducha. Ale nie zamartwiaj się tym, aby do jednego upadku nie dodawać następnego.
30 sierpnia
O, jakże pokora jest potężna, by przyciągnąć zmiłowania Nieba! Wiecie, jak przyciągnęła Słowo z łona Ojca, aby przyodziać Je naszym ciałem w dziewiczych wnętrznościach Maryi. Pokora zachwyca Boga i sprawia, że zapomina On o swojej wielkości, a nawet o sprawiedliwości, aby napełnić łaską grzesznika, który staje w Jego obecności z sercem skruszonym i pokornym.
29 sierpnia
Mam dla was tylko jedno słówko, które pochodzi od św. Augustyna: Kochaj i czyń co chcesz. Mówię wam więc: Kochajcie, tak, kochajcie gorącą miłością Matkę czystej miłości. Rozradujcie się wraz z Nią widząc Ją tak piękną, wspaniałą i całą napełnioną chwałą. Serce, które posiadła miłość jest tak doskonale opanowane we wszystkich swoich poruszeniach, że może chcieć i czynić tylko to, co służy chwale kochanej osoby.
28 sierpnia – Św. Augustyna
Przypomnijcie sobie, co mówił św. Augustyn na temat tego, że jesteśmy żywymi kamieniami przeznaczonymi do budowy Niebieskiego Jeruzalem: te kamienie powinny być przycięte i obrobione na ziemi przez krzyże i utrapienia, aby mogły zasłużyć na umieszczenie w Niebie przez boskiego Architekta. Trzeba bardzo się pilnować, aby nie wypaść z Jego domu i nie być odrzuconym z powodu niewystarczającego poddania i uległości w kształtowaniu się według Jego upodobania.
